Czyli historia, która zaczęła się w podstawówce.
Moja przygoda z tworzeniem zaczęła się dużo wcześniej, niż powstało La Minerals. Właściwie tak dawno, że kiedy o tym myślę, sama nie wiem, czy bardziej czuję nostalgię, czy zastanawiam się, skąd ja miałam na to wszystko czas i pomysły 😂
W podstawówce robiłam kolczyki. Części kupowałam w hurtowni Pasart, korzystając z konta taty na Allegro. Potem sprzedawałam swoje małe dzieła na festynach i targowiskach. Już wtedy sprawiało mi ogromną frajdę, że ktoś chce kupić coś, co wyszło spod moich rąk.
W gimnazjum nie odpuściłam. Zaczęła się era muliny i bransoletek przyjaźni. Plotłam je, oglądając z babcią „Na Wspólnej” i „Modę na sukces”. Tak, dokładnie tak wyglądały moje popołudnia. 😂
W liceum przyszła pora na makramę i pierwsze bardziej przemyślane projekty. A później studia i moja pierwsza poważna praca, zostałam księgową! 😅
Może właśnie dlatego dziś tak bardzo doceniam możliwość robienia czegoś zupełnie innego po godzinach. Bo choć liczby i dokumenty miały swoje miejsce w moim życiu, głowa cały czas była pełna pomysłów. Zaczęłam tworzyć biżuterię z koralików i kamieni naturalnych, eksperymentować z kolorami, łączyć materiały i szukać własnego stylu.
W sierpniu 2021 roku pomyślałam: dobra, czas stworzyć markę.
Nie rzucać wszystkiego i nie robić rewolucji z dnia na dzień. Po prostu zacząć traktować to, co kocham, trochę poważniej. Rozwijać się po godzinach, tworzyć kolejne projekty i sprawdzać, dokąd mnie to zaprowadzi.
A skąd właściwie wzięła się nazwa La Minerals?
Na początku chciałam, żeby nazwa nawiązywała do mojego psa – Kulki. Pojawiły się pomysły takie jak Kulove Design czy By Kulka. Jejku jak dobrze, że ktoś mnie z tego wyprowadził 😂
Ten ktoś to – Iwona. Znamy się dzięki naszym psom, a jej konto psiego influencera Shiby, czyli @shazam.shib, pięknie się rozwija. Iwona pomogła mi nie tylko przy wymyślaniu nazwy, ale nawet przy nazwie maila. Niby drobiazg, a ja do dziś pamiętam, jak wiele to dla mnie znaczyło.
Iwona, jeśli to czytasz, dziękuję Ci! Nigdy nie zapomnę, komu zawdzięczam część tego początku. Bardzo we mnie wierzyła, a czasem właśnie tego potrzeba najbardziej: kogoś, kto zobaczy w Tobie potencjał, zanim sama zaczniesz w pełni w niego wierzyć.
Za logo stoi moja przyjaciółka z gimnazjum!
Kolejną osobą, o której muszę wspomnieć, jest Domi, moja przyjaciółka jeszcze z czasów gimnazjum. Wspiera mnie w każdym pomyśle, przy każdej decyzji i wiem, że zawsze szczerze powie mi, co myśli. A to w rozwijaniu własnej marki jest na wagę złota.
Domi jest wyjątkowo zdolną graficzką. I tak, logo La Minerals to jej zasługa! Kocham jej projekty i naprawdę cenię to, jak potrafi przełożyć pomysły na coś konkretnego.
Jeśli potrzebujecie grafika, piszcie do niej śmiało. Jest wspaniała, świetnie rozumie potrzeby klienta i potrafi stanowczo doradzić, zamiast przytakiwać dla świętego spokoju. A to ogromna wartość, szczególnie kiedy buduje się własną markę.
Domi, dziękuję, że jesteś. 💛

Pięć lat pomysłów, kamieni i dłubania w pracowni
I tak właśnie od pięciu lat tworzę La Minerals. Innym razem dopada mnie brak weny, a są też takie dni, kiedy potrafię godzinami siedzieć w pracowni, dłubać przy kolejnych projektach i zupełnie stracić poczucie czasu.
Bo taka właśnie jestem. Uwielbiam tworzyć, kombinować i sprawdzać, co jeszcze da się wymyślić.
Ale poza biżuterią jest jeszcze jedna rzecz, która zajmuje sporą część mojego serca. Kamieniara ze mnie na 100%. 🪨 Od ponad roku razem z mężem jeździmy na poszukiwania minerałów. Uwielbiamy odkrywać nowe miejsca, szukać ciekawych okazów. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć nasze ulubione zdobycze. A może kiedyś któryś z tych kamieni stanie się częścią mojego projektu? Kto wie! 😉
Dziękuję, że jesteście częścią tej historii
Ogromnie cieszy mnie możliwość robienia tego, co kocham. I że za każdym zamówieniem stoi ktoś, komu spodobało się coś, co stworzyłam własnymi rękami.
Dlatego zachęcam Was do wspierania mojej twórczości. Każde zamówienie, nawet to najmniejsze, jest dla mnie ogromnym zaszczytem. Dziękuję, że tu jesteście, obserwujecie, komentujecie, pytacie i wybieracie moje projekty.
A jeśli jesteście tu od niedawna to witajcie! Rozgośćcie się, poznajcie moje dzieła i zostańcie na dłużej. Mam przeczucie, że jeszcze sporo razem stworzymy!
Aga z La Minerals ✨
